Dzisiaj poruszę temat z pogranicza moich dwóch głównych zainteresowań. Oprócz wakacji, co oczywiste, interesuję się rynkiem walut, ich wymiany itd. Zawodowo od kilku lat handluję na forex, czyli największym na świecie rynku inwestycyjnym. Można więc powiedzieć, że temat różnic kursowych znam jak własną kieszeń i dlatego postanowiłem napisać na ten temat parę zdań.

Co zrobić, aby nie ucierpieć za bardzo na zamienianiu złotówek na euro wyjeżdżając za granicę? Odkąd mieszkam w Barcelonie spotkałem tu już grubo ponad setkę naszych rodaków i zaskoczyło mnie, jak niewielu z nich umie bronić się przed bandyckimi przewalutowaniami kursów, jakie stosują banki, czy kantory stacjonarne. Temat wydaje się pozornie skomplikowany, ale w gruncie rzeczy jest bardzo prosty, a swoje koszty możesz znacznie obniżyć wykonując te kilka prostych kroków. Oto one:

1. Załóż sobie konto walutowe 

Każdy bank oferuje obecnie możliwość otworzenia konta w walucie innej niż PLN. W naszym banku (używamy mBanku) wystarczy złożyć wniosek online i po kilku minutach zostaje Ci przydzielone konto z nowym numerem. Jego prowadzenie jest też darmowe, co ważne biorąc pod uwagę, że raczej nie będziesz używać go regularnie.

2. Zamów do niego kartę walutową

Jeżeli wybierasz się do Hiszpanii (a mam nadzieję, że tak jest!) to oczywiście konto, które otworzysz będzie w EUR, tak samo jak karta którą trzeba zamówić. Ważne, żeby zabrać się do tego trochę wcześniej bo od momentu złożenia wniosku o kartę do jej doręczenia potrzeba ok. tygodnia. Oczywiście ten termin różni się w zależności od banku, więc zwróć na to uwagę jeżeli Twój wyjazd jest już niedługo. Poza tym sprawdź, jakie są koszty korzystania z karty – miesięczne, czy są jakieś prowizje od zapłaty w sklepie, ile kosztuje wypłata z bankomatu itd. Jeżeli Twój bank pobiera jakieś niewygodne prowizje to TUTAJ znajdziesz opis konta, z którego korzystamy my i które żadnych opłat nie wymaga.

3. Przelej pieniądze z konta złotówkowego na walutowe poprzez kantor online

Jeżeli któryś z przedstawicieli mBanku czytał ten wpis, to pewnie cieszył się z darmowej reklamy, ale teraz spójrzmy na to, jak można nie dać im zarobić za wiele 😉 Przede wszystkim musisz wiedzieć, że przelewanie BEZPOŚREDNIO pieniędzy z konta w PLN na konto w EUR w każdym banku kosztuje sporo. W moim przypadku to ponad 5 proc. kwoty! Na szczęście można to bardzo łatwo ominąć.

Po pierwsze, musisz założyć sobie konto w którymś z kantorów online. Po wrzuceniu tej frazy na google wyskoczy ich sporo, największym jest chyba Cinkciarz, z którego korzystam akurat ja. Następnie poprzez portal klienta wystarczy dokonać transakcji wymiany waluty PLN na EUR.

Twój kantor powie Ci, jaką kwotę masz im wysłać ze swojego konta złotówkowego, a po zaksięgowaniu pieniędzy na koncie oni odsyłają Ci pieniądze na Twoje konto w EUR. Nie jest to skomplikowane, a całość zazwyczaj zawiera się w jednym dniu roboczym. Nie jest oczywiście też darmowe, ale kursy oferowane przez kantory online są o niebo lepsze od tych bankowych. Po tej operacji masz wybraną kwotę na swoim euro koncie, do którego masz też kartę i możesz jechać z nią za granicę unikając przewalutowań w bankomacie lub w sklepie za każdym razem kiedy chcesz coś kupić.

Czy to się naprawdę opłaca? PRZYKŁAD:

Załóżmy, że wybierasz się do Barcelony i chcesz przeznaczyć na ten wyjazd 1000 EUR.

Jeżeli przelejesz sobie kasę bezpośrednio w banku to dostaniesz aktualny kurs taki:

Natomiast jeżeli skorzystasz z Cinkciarza:

Oba kursy są z dzisiaj, godz. ok. 14:30.

Czyli w pierwszym przypadku wydasz 4442 zł, a w drugim raptem 4316 zł. To różnica 126 zł, a cała operacja łącznie z założeniem konta walutowego i zrobieniem przelewów trwa mniej, niż godzinę. A oszczędności rosną z każdym kolejnym wyjazdem 🙂

 Na samym końcu żeby nie było, że polecam coś czego nie sprawdzałem, albo, że kantor mi płaci za reklamę (nie płaci) wrzucam kilka swoich transakcji sprzed ponad 2 lat. Przez ten czas nie miałem z tą firmą żadnych problemów.

Dołożyłem wszelkich starań żeby tekst był maksymalnie czytelny i przejrzysty, jeżeli masz jakieś pytania co do wymiany walut, albo coś pominąłem to daj nam znać.

Dzisiaj poruszę temat z pogranicza moich dwóch głównych zainteresowań. Oprócz wakacji, co oczywiste, interesuję się rynkiem walut, ich wymiany itd. Zawodowo od kilku lat handluję na forex, czyli największym na świecie rynku inwestycyjnym. Można więc powiedzieć, że temat różnic kursowych znam jak własną kieszeń i dlatego postanowiłem napisać na ten temat parę zdań.

Co zrobić, aby nie ucierpieć za bardzo na zamienianiu złotówek na euro wyjeżdżając za granicę? Odkąd mieszkam w Barcelonie spotkałem tu już grubo ponad setkę naszych rodaków i zaskoczyło mnie, jak niewielu z nich umie bronić się przed bandyckimi przewalutowaniami kursów, jakie stosują banki, czy kantory stacjonarne. Temat wydaje się pozornie skomplikowany, ale w gruncie rzeczy jest bardzo prosty, a swoje koszty możesz znacznie obniżyć wykonując te kilka prostych kroków. Oto one:

1. Załóż sobie konto walutowe 

Każdy bank oferuje obecnie możliwość otworzenia konta w walucie innej niż PLN. W naszym banku (używamy mBanku) wystarczy złożyć wniosek online i po kilku minutach zostaje Ci przydzielone konto z nowym numerem. Jego prowadzenie jest też darmowe, co ważne biorąc pod uwagę, że raczej nie będziesz używać go regularnie.

2. Zamów do niego kartę walutową

Jeżeli wybierasz się do Hiszpanii (a mam nadzieję, że tak jest!) to oczywiście konto, które otworzysz będzie w EUR, tak samo jak karta którą trzeba zamówić. Ważne, żeby zabrać się do tego trochę wcześniej bo od momentu złożenia wniosku o kartę do jej doręczenia potrzeba ok. tygodnia. Oczywiście ten termin różni się w zależności od banku, więc zwróć na to uwagę jeżeli Twój wyjazd jest już niedługo. Poza tym sprawdź, jakie są koszty korzystania z karty – miesięczne, czy są jakieś prowizje od zapłaty w sklepie, ile kosztuje wypłata z bankomatu itd. Jeżeli Twój bank pobiera jakieś niewygodne prowizje to TUTAJ znajdziesz opis konta, z którego korzystamy my i które żadnych opłat nie wymaga.

3. Przelej pieniądze z konta złotówkowego na walutowe poprzez kantor online

Jeżeli któryś z przedstawicieli mBanku czytał ten wpis, to pewnie cieszył się z darmowej reklamy, ale teraz spójrzmy na to, jak można nie dać im zarobić za wiele 😉 Przede wszystkim musisz wiedzieć, że przelewanie BEZPOŚREDNIO pieniędzy z konta w PLN na konto w EUR w każdym banku kosztuje sporo. W moim przypadku to ponad 5 proc. kwoty! Na szczęście można to bardzo łatwo ominąć.

Po pierwsze, musisz założyć sobie konto w którymś z kantorów online. Po wrzuceniu tej frazy na google wyskoczy ich sporo, największym jest chyba Cinkciarz, z którego korzystam akurat ja. Następnie poprzez portal klienta wystarczy dokonać transakcji wymiany waluty PLN na EUR.

Twój kantor powie Ci, jaką kwotę masz im wysłać ze swojego konta złotówkowego, a po zaksięgowaniu pieniędzy na koncie oni odsyłają Ci pieniądze na Twoje konto w EUR. Nie jest to skomplikowane, a całość zazwyczaj zawiera się w jednym dniu roboczym. Nie jest oczywiście też darmowe, ale kursy oferowane przez kantory online są o niebo lepsze od tych bankowych. Po tej operacji masz wybraną kwotę na swoim euro koncie, do którego masz też kartę i możesz jechać z nią za granicę unikając przewalutowań w bankomacie lub w sklepie za każdym razem kiedy chcesz coś kupić.

Czy to się naprawdę opłaca? PRZYKŁAD:

Załóżmy, że wybierasz się do Barcelony i chcesz przeznaczyć na ten wyjazd 1000 EUR.

Jeżeli przelejesz sobie kasę bezpośrednio w banku to dostaniesz aktualny kurs taki:

Natomiast jeżeli skorzystasz z Cinkciarza:

Oba kursy są z dzisiaj, godz. ok. 14:30.

Czyli w pierwszym przypadku wydasz 4442 zł, a w drugim raptem 4316 zł. To różnica 126 zł, a cała operacja łącznie z założeniem konta walutowego i zrobieniem przelewów trwa mniej, niż godzinę. A oszczędności rosną z każdym kolejnym wyjazdem 🙂

 Na samym końcu żeby nie było, że polecam coś czego nie sprawdzałem, albo, że kantor mi płaci za reklamę (nie płaci) wrzucam kilka swoich transakcji sprzed ponad 2 lat. Przez ten czas nie miałem z tą firmą żadnych problemów.

Dołożyłem wszelkich starań żeby tekst był maksymalnie czytelny i przejrzysty, jeżeli masz jakieś pytania co do wymiany walut, albo coś pominąłem to daj nam znać.

UDOSTĘPNIJ
identicon
Kibic Barçy od ’96 i stały bywalec Camp Nou.

2 KOMENTARZE

  1. Warto mieć bezpłatne konto walutowe- to na pewno, wtedy możemy płacić spięta z nim kartą, bez zbędnych obciążeń albo z bankomatu wybrać walutę. Dostęp do najtańszych przewalutowań online- sprawa nr 2 , dzięki temu że mam rachunek w walucie z Amonet- gdzie kupuję EUR , bezpłatnie przelewam tam kasę z powrotem a dalej postępuję taj jak wyżej. Opłaca się, o czym przekonałem się kilkukrotnie.

ZOSTAW KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię