Dzisiaj wpis nie tylko dla tych, którzy wybierają się do Barcelony czy na Costa Brava. Jest środek lata, a to oznacza wysokie temperatury (słyszeliśmy, że dotarły nawet do Polski 😉 ). Upały są super ale trzeba stosować się do kilku podstawowych zasad i niestety nie każdy to robi. Dla nas szkołą życia był Cypr gdzie mieszkaliśmy przez dwa lata – w lipcu/sierpniu temperatury często przekraczają tam 40 stopni (dzisiaj na przykład jest 36!) i przekonaliśmy się na własnej skórze, że lato to nie tylko same plusy. Ok, więc po kolei:

1. Stosuj kremy z wysokim filtrem!

Zaczynam od tego punktu nie bez powodu bo to grzech główny numer 1 wakacjowiczów ze wszystkich krajów świata. Po pierwsze masa z Was nie stosuje żadnych kremów zupełnie. Kończy się to zazwyczaj czerwoną skórą, niepotrzebnym bólem i końcem opalania. Po drugie rozumiem, że każdy z Was chce się opalić ale filtry typu 10, czy 15 naprawdę mało dają. My sami obecnie stosujemy tylko filtry SPV powyżej 25, a bardzo często jest to nawet 50. Kremów trzeba też używać co godzinę lub dwie jeżeli spędzasz na słońcu więcej czasu. Nie wystarczy machnąć się rano na cały dzień 😉

2. Woda. Dużo wody

Ten punkt jest prosty i nie trzeba go chyba mocno tłumaczyć. W wysokiej temperaturze pocimy się jak myszy i trzeba dużo pić żeby się nie odwodnić. Osobiście polecamy picie wody z miętą i cytryną bo to bardzo orzeźwiający napój i świetnie gasi pragnienie. A propos pragnienia…

3. Alkohol to nienajlepszy pomysł

Muszę przyznać, że ledwo mi te słowa przeszły przez klawiaturę bo jednak zimne piwo na plaży to jest to 🙂 Niestety – piwo szybko przelatuje przez organizm i działa moczopędnie więc po chwilowym ukojeniu pragnienia będzie Ci się chciało pić jeszcze bardziej. Tym bardziej, że na słońcu upijasz się dużo szybciej. Jeżeli pijesz więc alko dodaj do niego też dużo wody – to akurat rada, która sprawdza się zawsze 😉

W upale dobrze sprawdza się też… ciepła herbata, która wysyła sygnał do naszego organizmu, że ten musi się schłodzić. Próbowałem tego parę razy ale chyba się nie przekonam. Beduinem nie zostanę. 

4. Chroń głowę

Po paru godzinach na mocnym słońcu bez czapki/kapelusza rozboli Cię głowa. Wierz mi na słowo 😉 Dobrze jest też pływać w czapce, szczególnie jeśli wchodzisz do wody na dłużej.

5. Unikaj plażingu między godzinami 12-15

Słońce jest wtedy najmocniejsze i najbardziej szkodliwe. Lepiej więc przeczekać tę parę godzin w cieniu i nie ryzykować bez sensu. Zrób sobie sjestę! Poza tym takie słońce opala na czerwono, jeżeli zależy Ci na brązowej karnacji Twoim przyjacielem jest słońce od godziny ok. 15 do wieczora 🙂 

Tyle ode mnie jeśli chodzi o podstawowe zasady walki z upałami. Jeżeli masz jakieś swoje podziel się z nami na dole w komentarzu!

ZOSTAW KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię